KINGA DOLATOWSKA
ZDJĘCIA: ANA MCGURRAN
***
AKTUALIZACJA X 2025
Zaczynam filmową przygodę z Filmoteką Narodową- Instytutem Audiowizualnym. Lubię sztukę filmową w każdym jej wymiarze, lubię mówić o filmach, czytać o filmach, uczyć o filmach i przede wszystkim - oglądać. Czuję dumę, kiedy młode osoby, z którymi prowadziłam edukację filmową biorą udział w Olimpiadzie Wiedzy o Filmie i otrzymują tam wyróżnienia, wysokie miejsca. Łapią bakcyla filmowego, idą na kierunkowe studia. W tym roku to ja biorę udział w Olimpiadzie Wiedzy o Filmie i Komunikacji Społecznej - ale - z drugiej strony. Tej organizacyjnej. Już oficjalnie: zostałam powołana do Komitetu Głównego Olimpiady i bardzo cieszy mnie praca w tak zacnym Gronie, pośród doświadczonych wykładowczyń i wykładowców uniwersyteckich, znakomitych teoretyków kina. To ogromne wyróżnienie.
***
Co mnie łączy z kinem?
Jestem edukatorką filmową z serca i z pasji do kina. Czasami czuję się jak Toto, zauroczony magią ekranu bohater „Cinema Paradiso”. Miałam ogromne szczęście, bo będąc dzieckiem oglądałam poranki filmowe nie tylko na sali kinowej, ale częściej z kabiny projekcyjnej, gdzie taśmy zmieniał mój ulubiony kinooperator, wujek Tadeusz.
Przez długi czas fascynował mnie teatr, więc ukończyłam studia edukacji artystycznej o specjalności teatralnej, ale podczas pisania pracy o związkach Melpomeny z X Muzą (sic!) wiedziałam już, że kino jest mi znacznie bliższe. I stało się, zostałam absolwentką praktycznej edukacji filmowej Warszawskiej Szkoły Filmowej i tego samego roku napisałam autorski program edukacji filmowej w szkole średniej, jako przedmiotu uzupełniającego dla klas humanistycznych. Rok później wraz Polskim Instytutem Sztuki Filmowej otworzyłam pierwszą w województwie zachodniopomorskim Pracownię Filmotekową.
Nadal uczę edukacji filmowej w liceum, jestem autorką scenariuszy edukacji medialno-filmowej, współpracowałam z Nowymi Horyzontami Edukacji Filmowej czy Interdyscyplinarnym Programem Edukacji Filmowo-Medialnej Kinoszkoła, zostałam mentorką w Spółdzielni Otwartej Edukacji SpołEd, współtworzyłam konferencje filmoznawcze w ośrodkach doskonalenia nauczycieli, aż ostatecznie otrzymałam nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii: edukacja młodego widza podczas 40. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Na osobny wpis zasługuje moja ulubiona współpraca z młodzieżą w Warsztacie Filmowym STACH, ale o tym chętnie opowiem przy innej okazji. Od lat spełniam się prowadząc prelekcje i moderując dyskusje w Złocienieckim Kole Filmowym oraz Połczyńskiem Klubie Filmowym, gdzie czuję się, jak w grupie dobrych znajomych.
AKTUALIZACJA X 2025
Zaczynam filmową przygodę z Filmoteką Narodową- Instytutem Audiowizualnym. Lubię sztukę filmową w każdym jej wymiarze, lubię mówić o filmach, czytać o filmach, uczyć o filmach i przede wszystkim - oglądać. Czuję dumę, kiedy młode osoby, z którymi prowadziłam edukację filmową biorą udział w Olimpiadzie Wiedzy o Filmie i otrzymują tam wyróżnienia, wysokie miejsca. Łapią bakcyla filmowego, idą na kierunkowe studia. W tym roku to ja biorę udział w Olimpiadzie Wiedzy o Filmie i Komunikacji Społecznej - ale - z drugiej strony. Tej organizacyjnej. Już oficjalnie: zostałam powołana do Komitetu Głównego Olimpiady i bardzo cieszy mnie praca w tak zacnym Gronie, pośród doświadczonych wykładowczyń i wykładowców uniwersyteckich, znakomitych teoretyków kina. To ogromne wyróżnienie.
***
Co mnie łączy z kinem?
Jestem edukatorką filmową z serca i z pasji do kina. Czasami czuję się jak Toto, zauroczony magią ekranu bohater „Cinema Paradiso”. Miałam ogromne szczęście, bo będąc dzieckiem oglądałam poranki filmowe nie tylko na sali kinowej, ale częściej z kabiny projekcyjnej, gdzie taśmy zmieniał mój ulubiony kinooperator, wujek Tadeusz.
Przez długi czas fascynował mnie teatr, więc ukończyłam studia edukacji artystycznej o specjalności teatralnej, ale podczas pisania pracy o związkach Melpomeny z X Muzą (sic!) wiedziałam już, że kino jest mi znacznie bliższe. I stało się, zostałam absolwentką praktycznej edukacji filmowej Warszawskiej Szkoły Filmowej i tego samego roku napisałam autorski program edukacji filmowej w szkole średniej, jako przedmiotu uzupełniającego dla klas humanistycznych. Rok później wraz Polskim Instytutem Sztuki Filmowej otworzyłam pierwszą w województwie zachodniopomorskim Pracownię Filmotekową.
Nadal uczę edukacji filmowej w liceum, jestem autorką scenariuszy edukacji medialno-filmowej, współpracowałam z Nowymi Horyzontami Edukacji Filmowej czy Interdyscyplinarnym Programem Edukacji Filmowo-Medialnej Kinoszkoła, zostałam mentorką w Spółdzielni Otwartej Edukacji SpołEd, współtworzyłam konferencje filmoznawcze w ośrodkach doskonalenia nauczycieli, aż ostatecznie otrzymałam nagrodę Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii: edukacja młodego widza podczas 40. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Na osobny wpis zasługuje moja ulubiona współpraca z młodzieżą w Warsztacie Filmowym STACH, ale o tym chętnie opowiem przy innej okazji. Od lat spełniam się prowadząc prelekcje i moderując dyskusje w Złocienieckim Kole Filmowym oraz Połczyńskiem Klubie Filmowym, gdzie czuję się, jak w grupie dobrych znajomych.